- www.forum.opolshe.ru
 
 FAQFAQ             
            

Prawda o bandyckiej rewolucji na Ukrainie. Prawda o Majdanie
.  1, 2
 
           -> Polska Prasa / Dowolne media po polsku
::  
Rain



: 07.01.2005
: 21258
: /

: 01, 2014 3:10 pm     :

Polski humanizm i dobroć nie znają granic...

Rafał A. Ziemkiewicz: w interesie Polski jest, by ta wojna trwała jak najdłużej
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/rafal-a-ziemkiewicz-w-interesie-polski-jest-by-ta-wojna-trwala-jak-najdluzej/nd007



"Jest w naszym interesie, aby ta wojna trwała jak najdłużej, bo angażuje ona zarówno rosyjski imperializm, jak i ukraiński nacjonalizm o ponad tysiąc kilometrów od naszej granicy" pisze w najnowszym "Do Rzeczy" Rafał A. Ziemkiewicz. Zdaniem publicysty, konflikt na Ukrainie nie będzie trwał wiecznie i niewykluczone, że kiedyś Polska będzie zmuszona współpracować z Rosją przeciwko swoim najbliższym sąsiadom.

Jako uzasadnienie swoich tez, Ziemkiewicz przypomina trudne relacje Polski i Litwy. "Zapatrzonych w Ukrainę i podnieconych walką, którą prowadzi ona dziś o wolność całej Europy (jak to z właściwą sobie emfazą ujął Adam Michnik), namawiam serdecznie, by zwrócone na Wschód głowy unieśli nieco i przyjrzeli się Litwie. A następnie, na ile potrafią, pomyśleli, co poszło z nią nie tak i skąd biorą swoją niezłomną wiarę, że w przypadku Ukrainy się nie powtórzy?" pyta dziennikarz w obszernym artykule.

Podkreśla następnie, że w imię "jednostronnej antyrosyjskiej solidarności Polska zupełnie odpuściła sobie starania o przestrzeganie w przypadku mieszkających na Litwie Polaków () standardów praw mniejszości etnicznych gwarantowanych przez Unię Europejską". Tymczasem, według publicysty "polska mniejszość na Litwie jest jawnie szykanowana, a w polityce zagranicznej Litwy trudno dostrzec jakikolwiek przejaw wdzięczności za wieloletnie polskie nadskakiwanie".

"Powie ktoś: Ukraina to nie Litwa! Zgodzę się z tym. Przy Ukrainie Litwa to, z całym szacunkiem, pikuś" czytamy na łamach "Do Rzeczy". "Mechanizmy, które ukształtowały politykę litewską, działają także na Ukrainie. I są wśród nich także te same mechanizmy, które napędzają nienawiść do Polski" tłumaczy Ziemkiewicz.

Publicysta dodaje, że nie sposób dziś powiedzieć, jak rozwinie się sytuacja, ale w istocie jedyne, co obecnie wiąże Ukrainę z Polską, to rosyjska agresja. "Ten czynnik przecież kiedyś zniknie. I jakie mamy powody zakładać, że Ukraina pozostanie wtedy przyjazna Polakom?" pyta. "Jest w naszym interesie, aby ta wojna trwała jak najdłużej, bo angażuje ona zarówno rosyjski imperializm, jak i ukraiński nacjonalizm o ponad tysiąc kilometrów od naszej granicy" podkreśla Ziemkiewicz.

Dziennikarz zaznacza, że Polska musi reprezentować w relacjach z Ukrainą twarde stanowisko, a wspierając ten kraj, akcentować, że to poparcie ma swoją cenę. A to dlatego, że w przyszłości sytuacja może diametralnie się zmienić. "Putin nie jest wieczny, tak jak nie będą wieczni idealiści z Majdanu, i trzeba liczyć się także z możliwością, że przyjdzie nam kiedyś współpracować z Rosją przeciwko najbliższym wschodnim sąsiadom, jeśli staną się nam wrodzy" pisze Ziemkiewicz.

_________________
: - - www.warsaw.ru , - www.rkw.3w.pl www.kurier.opolshe.ru, - www.rosjanie.pl : www.forum.opolshe.ru, : https://www.facebook.com/warsaw.ru/
    e-mail
Rain



: 07.01.2005
: 21258
: /

: 01, 2014 3:16 pm     :

Ale zdania są podzielone. W Polsce nie brakuje tez normalnych ludzi i normalnych ocen zaistniałej sytuacji...

ODRODZIĆ NIEPODLEGŁĄ POLSKĘ DUCHOWO I MATERIALNIE
W SOJUSZU Z ROSJĄ, ZE SŁOWIAŃSZCZYZNĄ




Tragiczna sytuacja słowiańskiej Ukrainy jest ostrzeżeniem dla słowiańskiej Polski. Jest wyzwaniem dla Narodu Polskiego stającego przed dziejowym wyborem albo żyć coraz gorzej w narzuconej 25 lat temu zależności od Zachodu niszczącego Polskę i przeciwstawiającego ją Rosji, albo uwolnić się od zachodniego uzależnienia i żyć lepiej w samodzielnej Polsce w sojuszu z Rosją, ze Słowiańszczyzną.

Złej sytuacji Narodu Polskiego nie poprawi zmienianie władzy w kolejnych wyborach przy zachowaniu zachodniego zniewolenia, zwiększonego katastrofalną integracją z Unią Europejską i NATO. W podporządkowanej Zachodowi Polsce dla pozoru zmieniają się partie sprawujące władzę, ale nie zmieniają się antypolskie cele władzy, wyznaczane niezmiennie od 25. lat przez zachodnich mocodawców w USA, Izraelu, Niemczech oraz brukselskiej centrali Unii Europejskiej i NATO.

Realizowanie przez polską władzę celów wyznaczanych przez zachodnich mocodawców niszczy Polskę duchowo i materialnie, pozbawia Polaków godnych warunków życia i perspektyw rozwoju, sprowadza Naród Polski do roli wyzyskiwanego narzędzia zaborczej polityki Zachodu, zmierzającego do panowania nad Światem. Szczególnie niebezpieczna dla Polski i innych zniewolonych Państw jest wspierana przez NATO Unia Europejska. Służy ona amerykańsko-izraelskiej i niemieckiej dominacji w Europie oraz jednoczeniu pod przywództwem USA jak największej ilości Państw europejskich, a nawet pozaeuropejskich przeciwko Rosji przeciwstawiającej się zachodniej ekspansji. Unia Europejska wspólnie z USA narzuca nowy globalistyczny porządek światowy. Likwiduje on suwerenność Państw narodowych, niszczy Narody przez pozbawianie majątku narodowego, wynaradawianie, narzucanie zdegenerowanej kultury zachodniej i innych obcych kultur, degradowanie małżeństwa i rodziny oraz macierzyństwa i ojcostwa, stosowanie eutanazji i zabijania dzieci nienarodzonych, propagowanie zboczeń i wynaturzeń, genetyczne modyfikowanie natury. Ta sprzeczna z Prawem Naturalnym destrukcyjna polityka Zachodu niszczy Boży, naturalny porządek Świata, niszczy narodowy, kulturowy, chrześcijański porządek Europy. Zachód przez destrukcję łatwiej opanowuje demoralizowany przez siebie Świat.

Nieustanną ekspansję zaborczej i destrukcyjnej Unii Europejskiej na Wschód ku Rosji wspiera NATO utworzone przez USA przede wszystkim do walki z Rosją. Wbrew zobowiązaniom międzynarodowym NATO opanowało Państwa środkowo-wschodniej Europy jako dogodny obszar dla swoich baz wojskowych przeciwko Rosji. Ten agresywny pakt wojskowy ma w swym haniebnym dorobku ludobójczy napad na Irak, Jugosławię, Afganistan i Libię, wspieranie napadu Gruzji na Osetię Południową, planowanie zaniechanego dzięki Rosji napadu na Syrię, przygotowywanie Polski do konfliktu z Rosją, wspieranie ukraińskich zbrodniarzy-banderowców i oligarchów dążących krwawym terrorem do integracji Ukrainy z Zachodem przeciwko Rosji.

Mieszkańcy Ukrainy muszą wiedzieć, że w integracji z Zachodem, z Unią Europejską i NATO Polsce odebrano suwerenność, zmniejszono Wojsko Polskie i podporządkowano antyrosyjskim celom USA, założono amerykańskie i niemieckie bazy wojskowe przeciwko Rosji, narzucono antypolskie media wpajające ogłupianym i demoralizowanym Polakom służalczość wobec Zachodu i agresywność wobec Rosji, zmniejszono gospodarkę zawłaszczoną w większości przez kapitał zachodni. Wyprzedano mu za kilka procent wartości większość złóż surowcowych oraz około 500 tysięcy przedsiębiorstw produkcyjnych, budowlanych, usługowych, handlowych i komunikacyjnych, w większości zlikwidowanych jako konkurencyjne wobec Zachodu. Z pozostałego 1. miliona przedsiębiorstw zlikwidowano na polecenie Unii Europejskiej ponad 300 tysięcy. W efekcie zminimalizowano przemysł ciężki, zlikwidowano całe branże, na przykład przemysł stoczniowy i flotę handlową, oddano Zachodowi na własność prawie cały handel i bankowość, zmniejszono o ponad połowę produkcję przemysłową przejętą przez Niemcy. Do połowy spadła produkcja rolna przez odłogowanie 4. milionów hektarów prywatnej ziemi rolnej i 3. milionów hektarów państwowej ziemi rolnej w połowie sprzedanej Niemcom. Mało produkująca Polska, tracąca samowystarczalność nawet żywnościową, stała się rynkiem zbytu zachodnich towarów, rezerwuarem tanich surowców, taniej ziemi i taniej siły roboczej, dodatkiem do 4. w Świecie gospodarki niemieckiej osiągającej ten poziom na skutek przejęcia znacznej części produkcji polskiej. Polska została zadłużona na 1,5 biliona zł, głównie wobec Niemiec żądających spłaty długów polską ziemią. Ma to ułatwić niemieckie osadnictwo w Polsce i przyłączenie do Niemiec polskich ziem odzyskanych po II wojnie światowej. Przewiduje to nawet obecna Konstytucja ponazistowskich Niemiec.

Integracja potencjalnie bardzo bogatej Polski ze złodziejskim Zachodem pogorszyła warunki życia Narodu Polskiego. Przed uzależnieniem od Zachodu, Polska zapewniała wszystkim obywatelom mieszkanie, pracę, zdrową żywność, bezpłatne leczenie i kształcenie. W Polsce uzależnionej od Zachodu skazano miliony Polaków na trudne i niegodne życie we własnym Kraju, na utratę pracy i mieszkania, na jedzenie niezdrowej i preparowanej żywności, na nędzę i głodowanie, na tułaczkę po Świecie za chlebem. Polakom obrzydzono życie we własnej Ojczyźnie. Dorobek materialny przeciętnego Polaka jest 4 razy mniejszy od dorobku Greka i 20 razy mniejszy od dorobku Niemca, czy Szwajcara. W unijnej Polsce dziesiątki tysięcy komunalnych domów mieszkalnych podarowano obcym i miejscowym właścicielom-spekulantom podnoszącym czynsze i eksmitującym lokatorów. Celowo utrzymano zarobki i świadczenia socjalne na najniższym poziomie w Europie, aby Polacy opuszczali swój Kraj i uzupełniali braki siły roboczej Zachodu. Dlatego w Polsce płaca minimalna wynosi 1600 zł, niepełna renta minimalna - 470 zł, niepełna emerytura minimalna 640 zł, zasiłek dla bezrobotnych 534 zł, przy czym nie przysługuje on 83% bezrobotnych. Przy celowo zaniżonych dochodach zawyżono ceny żywności, leków, odzieży i mieszkań oraz czynsze mieszkaniowe, a także najwyższe w Unii Europejskiej opłaty za energię elektryczną, gaz, telefon, internet, przedszkole i naukę. Takie 25 lat związku 38-milionowej Polski z Zachodem doprowadziło 6,5 miliona Polaków do biedy, 6,1 miliona Polaków do nędzy poniżej minimum socjalnego, 2,7 miliona Polaków do głodu poniżej minimum biologicznego, 14,5% Polaków w wieku produkcyjnym do bezrobocia, 420 tysięcy Polaków do bezdomności, 6 milionów Polaków do emigracji, 1,5 miliona Polaków do depresji i chorób psychicznych, 1,2 miliona Polaków do narkomanii, 30 tysięcy Polaków do śmierci z zimna, głodu i narkotyków, 110 tysięcy Polaków do samobójstwa. Ograniczono w Polsce działalność naukową i oświatową. Zlikwidowano 4600 placówek oświatowych szkół, przedszkoli, domów kultury, bibliotek, wycofując księgozbiory o profilu historycznym, etycznym i patriotycznym. Zmniejszono w szkołach program wychowania i nauczania zwłaszcza historii i języka polskiego. Obniżono poziom umysłowy i moralny młodzieży, osłabiono patriotyzm. Pogorszono stan zdrowia Polaków na skutek złych warunków życia, ograniczenia placówek i personelu służby zdrowia oraz utrudnienia dostępu do leczenia. Rosnąca zachorowalność i śmiertelność oraz emigracja przy braku przyrostu naturalnego wyludnia Polskę i ułatwia napływ obcokrajowców wypierających Polaków z rynku pracy.

Takie tragiczne dla większości Polaków 25 lat integracji z Zachodem doprowadziło w Polsce do złodziejskiego bogacenia się oligarchów, ludzi władzy i ludzi mediów. Mają oni za to przekonywać
Polaków i przekonują, że Naród Polski jest wolny i szczęśliwy, Zachód dobry a Rosja zła.

Ile jeszcze cierpień muszą zaznać Polacy, ile jeszcze musi umrzeć Polaków, ile jeszcze klęsk musi doznać Polska, aby Naród Polski zjednoczył się i wbrew kłamliwej propagandzie medialnej uznał integrację z niszczącym nas Zachodem za szkodliwą i ją odrzucił...

Pobierz całość: http://www.rosjanie.pl/tmp/polska/niepodlegla_polska.doc

_________________
: - - www.warsaw.ru , - www.rkw.3w.pl www.kurier.opolshe.ru, - www.rosjanie.pl : www.forum.opolshe.ru, : https://www.facebook.com/warsaw.ru/


: Rain ( 01, 2014 3:20 pm), 1
    e-mail
golem



: 17.03.2006
: 10861

: 01, 2014 4:08 pm     :

Niestety "siła rażenia" p. Ziemkiewicza jest zdecydowanie większa.
_________________
Rain



: 07.01.2005
: 21258
: /

: 01, 2014 10:09 pm     :

100% Very Happy
_________________
: - - www.warsaw.ru , - www.rkw.3w.pl www.kurier.opolshe.ru, - www.rosjanie.pl : www.forum.opolshe.ru, : https://www.facebook.com/warsaw.ru/
    e-mail




: 13.12.2006
: 411
:

: 02, 2014 8:09 am     :

Siła rażenia - dobrze powiedziano. Kto mieczem wojuje, ot miecza ginie.
Jaka różnica, czy powoli podcinać gałąź na której się siedzi, czy rąbnąć ją z całej siły Rolling Eyes
Co ważniejsze: siła rażenia czy jej skutki?
Chodzi o to, że teraz jesteśmy świadkami procesów, które mają o wiele głębsze znaczenie Duchowe i Życiowe, niż szachowa geopolityka zadufanego w sobie Brzezińskiego. Świat istnieje i żyje według reguł i filozofii Życia, a nie reguł i filozofii śmierci.
Rain



: 07.01.2005
: 21258
: /

: 02, 2014 2:37 pm     :

():
Świat istnieje i żyje według reguł i filozofii Życia, a nie reguł i filozofii śmierci.

Polska niestety istnieje według swoich specyficznych antyrosyjskich i stricte proamerykańskich reguł. Co jest złe dla nas jest dobre dla nich. A jak powstają straty to od razu do UE ratujcie nasze jabłka... Smile

Gdy Bóg chce ukarać człowiek odbiera mu rozum...

_________________
: - - www.warsaw.ru , - www.rkw.3w.pl www.kurier.opolshe.ru, - www.rosjanie.pl : www.forum.opolshe.ru, : https://www.facebook.com/warsaw.ru/
    e-mail




: 13.12.2006
: 411
:

: 02, 2014 2:48 pm     :

Bóg oddał człowiekowi wszystko od początku, łącznie z prawem samemu wybierać działania antyrozumne od Rozumnych. Ja tak to widzę.
Enka



: 07.01.2005
: 2278

: 29, 2014 11:16 am     :

Jesteśmy trollami Putina. O Polakach, którzy w internecie bronią Rosji

TEKST Z WYBORCZEJ


Łukasz Woźnicki 27.10.2014


- Dla wielu z nas legitymacja GRU jest największym pragnieniem - mówi członek facebookowej grupy "Brońmy Rosji", do której wstąpiło już blisko 2 tys. Polaków.
Artykuł otwarty
Bycie "ruskim agentem" nie jest łatwe. Po pierwsze, regularnie ktoś cię zgłasza do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Po drugie, ludzie sądzą, że troll za pisanie prorosyjskich komentarzy jest wynagradzany przez Moskwę: "za wylewanie rusko-faszystowskich bredni dostają 2,4 tys. zł" (cytat z forum).

O kremlowskiej proweniencji trolli mają świadczyć komentarze pisane niepoprawną polszczyzną z rzucającą się w oczy rosyjską składnią. Tyle że wśród polskich prorosyjskich internautów są i Rosjanie, i Białorusini, i Polacy mieszkający w Rosji. Ale przygniatającą większość stanowią Polacy, którzy święcie wierzą w to, co piszą.

Instruktor odnowy biologicznej w salonie kosmetycznym. Urzędniczka w pomorskim powiatowym centrum pomocy rodzinie. Internista z niewielkiej przychodni w centralnej Polsce. Lektorka języka rosyjskiego z uczelni wyższej. A także: opiekunka społeczna, analityk w dużej korporacji, prokurent u producenta urządzeń młynarskich, ratownik WOPR. To tylko kilka z kilkuset zawodów, które wykonują ludzie należący do sieciowej grupy "Noworosja - Doniecka Republika Ludowa".

Zablokowali mnie za głoszenie prawdy

Grupa zawiązała się na Facebooku, ma pół tysiąca członków i jest widoczna tylko dla osób już zapisanych. Bynajmniej nie z powodu szczególnej konspiracji. Grupę zamknięto po atakach trolli proukraińskich. Podobnych grup paputczików jest w polskim internecie kilka. Najpopularniejsza - "Brońmy Rosji" - ma 1,8 tys. członków. Do grona "Polacy za niepodległością Noworosji" zapisało się 500 osób. Wszystkie ekipy zrzeszają ludzi, którzy kibicują donieckim rebeliantom.

Czytam ich rozmowy od kilku miesięcy. Zapisałem się. Chciałem zobaczyć, o czym myślą. Poznałem trolli. Na przykład Marka, który szczyci się tym, że za głoszenie prawdy zablokowano go na profilu Newsweeka . Albo Jacka, który na Gazecie.pl dostrzegł wyczekiwany długo cud.

"Parę dni temu pisałem o banderowcach, Wołyniu i powstaniu w Donbasie. Od minusów przy moich komentarzach było czerwono jak na fladze ChRL. Nazywali mnie agentem Putlera, wysyłali do Moskwy. Ale dzisiaj nagle prawie wszyscy przejrzeli na oczy. Odkryli, że na Ukrainie jest nazizm. Zmienia się świadomość w narodzie" - opisywał.

Marzenie: legitymacja GRU

Trolle śmieją się z określeń: "agenci wpływu", "agenci Kremla", "cienie Putina". - Jak czytam, że jestem agentem, to czuję się prawie jak James Bond - komentuje Marcin. - No popatrz, może Moskwa wreszcie zacznie mi płacić za to, co robię za darmo - dodaje Michał.

Niektórzy nawet próbują tłumaczyć: "My to normalnie myślący ludzie, którzy ważą między propagandą Zachodu a Wschodu i wyciągają słuszne wnioski. Na nic kampania zachodnich klepaczy, więc trzeba z normalnych Słowian zrobić wymyślone trolle. Kładzie wam się już propagandowo wszystko".

Krzysztof: "Dla mnie takie określenia to zaszczyt. Mówią, że robimy więcej, niż pomimo najszczerszych chęci możemy zrobić. Dla wielu z nas możliwość zrobienia czegokolwiek, co pomoże Rosji lub ułatwi stworzenie Unii Słowian, jest marzeniem. A legitymacja GRU [rosyjski wywiad wojskowy] - największym pragnieniem."

Oglądam tylko Rossija 24

Zbigniew, z zawodu socjolog, w przeszłości opozycjonista: - Od miesięcy jestem w stanie oglądać telewizję do 30 minut, nie więcej.

Jan, historyk, konserwatywny publicysta, napisał książkę o Romanie Dmowskim: - Ja od razu włączam telewizję Rossija 24.

Jacek, właściciel niewielkiej firmy w woj. zachodniopomorskim, w samochodzie zawiesił pomarańczowo-czarną wstęgę z Orderu św. Jerzego, który za symbol wzięli separatyści: - Ja też oglądam mało telewizji. Ale jeśli już oglądam, to tylko National Geographic.

"Wrogie nastawienie polskich mediów i klasy politycznej wobec powołania przez naród doniecki republiki spowodowały konieczność powołania grupy, która się temu sprzeciwi" - głosi motto facebookowej "Noworosji".

Członkowie tej i innych grup publikują i tłumaczą informacje z rosyjskich mediów. Biorą je za pewnik. Tak było z katastrofą malezyjskiego boeinga. "Samolot zestrzeliły ukraińskie myśliwce. Podaj dalej" - napisał Marek, ten od "Newsweeka".

Jego koledzy z Facebooka bacznie śledzą przebieg walk na wschodzie Ukrainy. Opisują je w codziennych raportach. Analizują i oceniają polską politykę zagraniczną. Widać, że są przejęci losem rebeliantów. Samego Putina oceniają różnie. Jedni marzą, aby Polska doczekała się kiedyś takiego przywódcy. Inni stoją po stronie separatystów, ale nie Kremla.

- Już skrytobójcy polują na Igora "Striełkowa" [były dowódca armii separatystów] bo stanął niekoszerną ością w gardle kremlowskiej żulii. Teraz nastąpi transformacja Krymu w żydowskie eldorado - komentuje Zbigniew, dawny opozycjonista.

Ja, rosyjski spadochroniarz

Niektórzy z sympatyzujących z Rosją internautów działają i w świecie realnym. Na przykład Jerzy. W PRL-u był żołnierzem, dosłużył się stopnia chorążego. Jak opisuje, pięć lat "miał zaszczyt" służyć pod Wojciechem Jaruzelskim. Działa w Stowarzyszeniu Tradycji Ludowego Wojska Polskiego. Stał ze sztandarem podczas pogrzebu dyktatora. W biegach ulicznych startuje w koszulce z napisem "WDW". Wozduszno-Diesantnyje Wojska to rosyjscy spadochroniarze.

Jeszcze zanim wybuchły protesty na Majdanie, Jerzy założył stowarzyszenie, które dba o groby czerwonoarmistów i pomniki wdzięczności w Polsce. Od czasu aneksji Krymu i wojny na Ukrainie organizuje zbiórkę za zbiórką. Odnawia pomnik za pomnikiem, w tym roku już kilkanaście. Organizuje też niewielkie manifestacje przeciw rusofobii w Polsce.

"Pokój jest zagrożony działalnością NATO i wszechobecną rusofobią, którą szerzą prezydent, rząd i wszyscy parlamentarzyści" - opisuje.

"Mój cel: przeciwdziałanie rusofobii wszelkimi dozwolonymi przez prawo sposobami" - zachęca do działania znajomych z sieci.

Komuchy, korwiniści, słowianie, palikociarnia...

Krzysztof ma 26 lat, jest jednym z aktywniejszych trolli i w odróżnieniu od Jerzego ma niewiele wspólnego z PRL-em. Pochodzi z województwa świętokrzyskiego. Na stałe mieszka w Norwegii, gdzie, jak deklaruje, pracuje jako prawnik. Na zdjęciach chwali się luksusowym bmw. W komentarzach zachwala Janusza Korwin-Mikkego.

"Kongres Nowej Prawicy to jedyna nadzieja na Wolną Patriotyczną Słowiańską i Kapitalistyczną Polskę!" - raportuje na Facebooku szefowi KNP.

W grupie "Noworosja" promuje się inny aktywista KNP, kandydat na prezydenta Bytomia Waldemar Bartosik. "Przyjaciele, nie ukrywam, że liczę na waszą sympatię i pomoc w pobudzaniu fali mojej promocji" - pisze.

W prorosyjskich grupach znalazłem też lokalnego działacza SLD i członka Twojego Ruchu. Są sympatycy niszowej Komunistycznej Partii Polski i "słowianie" związani z Polskim Komitetem Słowiańskim Bolesława Tejkowskiego (wśród nich najczęściej zdarzają się wpisy antysemickie). Swoją reprezentację ma także Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Rosyjskiej i grupa narodowców sympatyzujących z Obozem Wielkiej Polski Romana Dmowskiego. Obóz od sierpnia ma w Donbasie korespondenta, który w swoich relacjach chwali heroiczną walkę rebeliantów.

Moja partia jest najbardziej prorosyjska. Nie, moja!

Różnorodność poglądów politycznych czasem prowadzi do zaciekłych sporów, która polska partia jest najbardziej prorosyjska. "Program zbliżony do wielu osób tutaj ma Liga Polskich Rodzin. Sugeruję wsparcie tej partii" - przekonuje Piotr, absolwent elektroniki ze wschodniej Polski.

- Ludzi postępowych, światłe umysły namawia Pan, aby poparły LPR? To żarty? - pyta Krystyna. Wiek ok. 60 lat, fanka "Trybuny", Bułata Okudżawy i strony "PRL - dorobek i osiągnięcia".

"Prorosyjskie tezy odważa się wygłaszać tylko KNP. Chwilowo nie mogą powiedzieć nic mocniejszego. Propagandowe media należące do Niemców już nazywają ich agentami" - pisze Krzysztof z Norwegii.

- To, że Korwin przypadkiem powiedział coś z sensem, nie znaczy, że trzeba od razu popierać patologiczną młodzieżówkę kierowaną przez szalonego starca - odpowiada mu "Sandu". I tak w kółko.

Wszystko tylko nie Kaczyński

Są tylko dwie prawidłowości: po pierwsze, wśród trolli brak sympatyków najpoważniejszych partii: PO i PiS. Po drugie, wszyscy tu nienawidzą Jarosława Kaczyńskiego. "Bo jest rusofobem, a jego działania szkodzą polskiej racji stanu i nam".

Donald Tusk do tej pory był traktowany łagodniej. Co najwyżej "chodził na łańcuszku Waszyngtonu i Brukseli".

Później padły słynne słowa Radosława Sikorskiego o ofercie złożonej Tuskowi przez Putina. "Rosjanie dawali nam Lwów niemal na tacy! Jakim trzeba być durniem i miernotą, by taką okazję zmarnować!" - gromili fani Donieckiej Republiki Ludowej.

- Przecież to ordynarna prowokacja i urabianie opinii publicznej - nie zgadzał się Konrad, który ma na profilu wszystkie możliwe flagi "Noworosji". - Z punktu widzenia interesów Polski przyłączenie części Ukrainy byłoby kompletną porażką - dodawał Dariusz, któremu chciało się stać pod Pałacem Kultury z transparentem "Jarosław, przeproś za Banderę".

Większość trolli bowiem oddziela interes Polski od interesu Rosji. "Słowiańska" współpraca tak, ale bez uzależniania Polski od Kremla.

- A gdybyśmy tak ogłosili republikę na terenie Polski i poprosili Putina o pomoc? Wiem, że to nierealne, nie mamy broni. Ale można sobie powyobrażać. Taka zabawa - pisał "polski separatysta", gdy rozpoczęły się walki w Donbasie. Członkowie grupy szybko wybili mu z głowy pomysły, a wpis został usunięty.

O czym marzy troll?

O unii narodów słowiańskich. To nierealne więc chociaż o Partii Zjednoczonych Słowian. "Ale to nic nie da, bo będzie niszowa. Do przekonania mas potrzeba mediów. Russia Today powinna mieć portal po polsku, a później polską stację. O 19.30 ludzie mogliby włączyć dziennik z prawdą. Mam nadzieje, że Putin kiedyś o tym pomyśli w ramach walki z niemiecką propagandą" - pisze Krzysztof.

"Ja znam angielski a także w miarę rosyjski i niemiecki. No i fotograf jakby trzeba było foto" - deklaruje Paweł z województwa pomorskiego. Tak się składa, że robi zdjęcia na weselach.

Od dwóch tygodni w Polsce działa "Novorossia Today" Polska - międzynarodowy serwis separatystów. Tworzy go "grupa entuzjastów, którzy postawili sobie za cel przełamanie blokady informacyjnej". Serwis ma wersje rosyjską, niemiecką, francuską, hiszpańską, angielską i polską. "Entuzjastyczni" Polacy codziennie publikują i tłumaczą od kilku do kilkunastu newsów.

Strach przed samobójstwem

Rozmawiam z jednym z aktywniejszych trolli. Ma 20 lat, jest studentem uniwersytetu w dużym mieście. Z profilu na Facebooku wiem, że interesuje się ruchem rodzimowierczym zrzeszającym ludzi kultywujących przedchrześcijańskie wierzenia Słowian. Ze zdjęć patrzy na mnie młody, uśmiechnięty mężczyzna. Piszę, kim jestem i pytam o motywację, jaką się się kieruje.

Dowiaduję się niewiele, bo autor strony uważa, że jako dziennikarz "Wyborczej" jestem "kłamcą" i "zwierzęciem", "za pieniądze zatajam prawdę na temat zbrodni ukraińskich". Nie chce rozmawiać, bo nie ma "zamiaru popełnić samobójstwa ani przyjmować w domu policjantów". Traktuje to całkiem poważnie. Kolega powiedział mu, że polska policja przeszukuje mieszkania prorosyjskich działaczy i dziennikarzy. Pytam o dowody. Nie ma żadnych.

Rozmawiamy chwilę o rosyjskiej propagandzie. Pytam, czy naprawdę wierzy w wersję Kremla, że to ukraińskie myśliwce zestrzeliły malezyjski boeing. Po chwili namysłu odpisuje tylko: "nie". Ostatecznie zmienia zdanie i przeprasza za nazwanie mnie "zwierzęciem".

Jestem tylko "marionetką".


Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,87648,16869831,Jestesmy_trollami_Putina___O_Polakach__ktorzy_w_internecie.html#ixzz3HWmM9pih

_________________
, , , mrscyferka@gmail.com, // +48 504 520 308
Rain



: 07.01.2005
: 21258
: /

: 06, 2014 1:31 am     :

O! Nareszcie coś o nas napisali... Miło... Embarassed
_________________
: - - www.warsaw.ru , - www.rkw.3w.pl www.kurier.opolshe.ru, - www.rosjanie.pl : www.forum.opolshe.ru, : https://www.facebook.com/warsaw.ru/
    e-mail
:   
           -> Polska Prasa / Dowolne media po polsku : GMT + 1
.  1, 2
2 2

 
 









Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group