Список форумов Поговорим о Польше Поговорим о Польше
Уютный форум о Польше и не только - www.forum.opolshe.ru
 
 FAQFAQ   ПоискПоиск   ПользователиПользователи   ГруппыГруппы   РегистрацияРегистрация 
 ПрофильПрофиль   Войти и проверить личные сообщенияВойти и проверить личные сообщения   ВходВход 

Polityka wschodnia po 1989 roku.

 
Начать новую тему   Ответить на тему    Список форумов Поговорим о Польше -> Polska Prasa / Dowolne media po polsku
Предыдущая тема :: Следующая тема  
Автор Сообщение
jur



Зарегистрирован: 10.05.2009
Сообщения: 504

СообщениеДобавлено: Пт Ноя 11, 2011 7:50 pm    Заголовок сообщения: Polityka wschodnia po 1989 roku. Ответить с цитатой

Wywiad z p. Leszkiem Sykulskim - prezesem Instytutu Geopolityki http://konserwatyzm.pl/artykul/2347/wywiad-z-p-leszkiem-sykulskim---prezesem-instytutu-geopolity
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
golem



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 10861

СообщениеДобавлено: Пт Ноя 11, 2011 7:55 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Teza zasadnicza artykułu czyli "ścisła integracja polityczno-militarna z Niemcami i Rosją" jest łagodnie określając mało realistyczna. Chociażby z tego powodu, że do takiej integracji nie palą się ani Niemcy ani Rosja.
W wersji light politykę tę realizuję Tusk. O integracji rozmawiamy z Niemcami a z Rosją chcemy mieć jak najlepsze stosunki.

_________________
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
golem



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 10861

СообщениеДобавлено: Пт Ноя 11, 2011 8:46 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

A już koncepcja Bloku Kontynentalnego jest zupełnie księżycowa. Tych wszystkich państw nic w zasadzie nie łączy.
_________________
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
jur



Зарегистрирован: 10.05.2009
Сообщения: 504

СообщениеДобавлено: Пн Ноя 14, 2011 5:55 am    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

cyt(Optymalną formułą współpracy jest Trójkąt Kaliningradzki, na wzór Trójkąta Weimarskiego. Sojusz z Berlinem i Moskwą to olbrzymia szansa dla młodego pokolenia.)Mielismy byc pomostem Wschod - Zachod ,kto Nas pchnal do Wojenki z Rosjanami,i kto na tym zyskal ?Rosjanie chcą przez Bałtyk ułożyć kabel z Kaliningradu do Niemiec
List intencyjny w tej sprawie podpisał rosyjski koncern energetyczny InteRAO ze szwajcarską spółką Alpiq Holding.
Do końca roku InterRAO i Alpiq rozpatrzą kontrakty na dostawy nowym kablem energii elektrycznej z Kaliningradu do Niemiec - poinformował na swojej stronie internetowej koncern InterRAO.
Budowa kabla o mocy 800 MW do przesyłu prądy o stałym napięciu może potrwać sześć do siedmiu lat - napisał rosyjski koncern. Według dziennika "Kommiersant" inwestycja ma kosztować ok. 1 mld dol., a kabel zostanie ułożony wzdłuż gazociągu Nord Stream.ZAPROSZENIE BYŁO -Jeśli Polska i Litwa nie wezmą udziału w projekcie, prąd z kaliningradzkiej elektrowni trafi do naszego zachodniego sąsiada. - Rozmawialiśmy już z Gazpromem o budowie wzdłuż gazociągu Nord Stream kabla do Niemiec - twierdzi Bojarkin.

Rosjanie rozważają ułożenie takiego kabla, by zdobyć klientów na energię z elektrowni atomowej, którą chcą zbudować w Kaliningradzie.
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
golem



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 10861

СообщениеДобавлено: Пн Ноя 14, 2011 7:43 am    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

jur писал(а):
cyt(Optymalną formułą współpracy jest Trójkąt Kaliningradzki, na wzór Trójkąta Weimarskiego. Sojusz z Berlinem i Moskwą to olbrzymia szansa dla młodego pokolenia.)Mielismy byc pomostem Wschod - Zachod ,kto Nas pchnal do Wojenki z Rosjanami,i kto na tym zyskal ?Rosjanie chcą przez Bałtyk ułożyć kabel z Kaliningradu do Niemiec
List intencyjny w tej sprawie podpisał rosyjski koncern energetyczny InteRAO ze szwajcarską spółką Alpiq Holding.
Do końca roku InterRAO i Alpiq rozpatrzą kontrakty na dostawy nowym kablem energii elektrycznej z Kaliningradu do Niemiec - poinformował na swojej stronie internetowej koncern InterRAO.
Budowa kabla o mocy 800 MW do przesyłu prądy o stałym napięciu może potrwać sześć do siedmiu lat - napisał rosyjski koncern. Według dziennika "Kommiersant" inwestycja ma kosztować ok. 1 mld dol., a kabel zostanie ułożony wzdłuż gazociągu Nord Stream.ZAPROSZENIE BYŁO -Jeśli Polska i Litwa nie wezmą udziału w projekcie, prąd z kaliningradzkiej elektrowni trafi do naszego zachodniego sąsiada. - Rozmawialiśmy już z Gazpromem o budowie wzdłuż gazociągu Nord Stream kabla do Niemiec - twierdzi Bojarkin.

Rosjanie rozważają ułożenie takiego kabla, by zdobyć klientów na energię z elektrowni atomowej, którą chcą zbudować w Kaliningradzie.

Tu akurat brak polskiej zgody ma sens. Musimy budować własne elektrownie atomowe a nie korzystać z cudzych. Dlatego podłączanie się do Rosji czy Litwy jest niewskazane.
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
Serek



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 2544
Откуда: Warszawa

СообщениеДобавлено: Пн Ноя 14, 2011 11:00 am    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Ponieważ Polska nie posiada własnych technologii atomowych - jest skazana na współpracę z innymi. Pytanie otwarte -jaka forma współpracy jest najbardziej opłacalna?
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
golem



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 10861

СообщениеДобавлено: Пн Ноя 14, 2011 11:20 am    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Na początek warto się zastanowić jak będzie się rozwijała energetyka jądrowa w Polsce. Jeżeli to ma być jedna elektrownia to trzeba tylko podpisać umowę na szkolenie personelu i kupić elektrownię . Potem zadbać o szkolenie personelu w Polsce i podłączyć do budowy elektrowni tyle polskich firm ile się da.
Jeżeli chcielibyśmy rozwijać całą gałąź energetyki jądrowej to porozumienie powinno być kompleksowe tj dotyczące także zakupu technologii że tak powiem krytycznych - produkcja reaktorów itd itp.

_________________
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
Serek



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 2544
Откуда: Warszawa

СообщениеДобавлено: Пн Ноя 14, 2011 1:48 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Kontynuując - czy warto inwestować (od razu uprzedzając - niezliczone miliardy euro) w rozwój rodzimej atomistyki? Jaki był by tego cel?
Khm... tak naprawdę rodzi się tu inne pytanie - czy w ogóle warto rozwijać rodzimą energetykę, czy idąc utartym tropem "sprywatyzować ile się da", czyli oddać energetykę w ręce zagranicznego kapitału? Obawiam się, że tak naprawdę tu się kryje źródło obsuwy z budową polskiej elektrowni atomowej.
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
golem



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 10861

СообщениеДобавлено: Пн Ноя 14, 2011 5:02 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Serek писал(а):
Kontynuując - czy warto inwestować (od razu uprzedzając - niezliczone miliardy euro) w rozwój rodzimej atomistyki? Jaki był by tego cel?

Zapłacimy i tak /miliardy/ za Co2 - jeżeli niczego nie zrobimy. A tak może przy okazji , po cichutku wyprodukujemy własną bombkę ? Wink
Цитата:
Khm... tak naprawdę rodzi się tu inne pytanie - czy w ogóle warto rozwijać rodzimą energetykę, czy idąc utartym tropem "sprywatyzować ile się da", czyli oddać energetykę w ręce zagranicznego kapitału? Obawiam się, że tak naprawdę tu się kryje źródło obsuwy z budową polskiej elektrowni atomowej.


Na tej zasadzie można i budować energetykę jądrową. Wink Taki pakiet miała swego czasu Rosja. Tzn gotowa była postawić elektrownię za swoje pieniądze na terenie określonego kraju i potem sprzedawać prąd do sieci. Jest to też jakieś rozwiązanie.
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
jur



Зарегистрирован: 10.05.2009
Сообщения: 504

СообщениеДобавлено: Чт Ноя 17, 2011 5:25 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Rosja dalej atrakcyjna .(Takie ładne i takie drogie) d Dostawcę paliwa jądrowego można zmieniać, np. elektrownia jądrowa w Temelinie była zaprojektowana na paliwo rosyjskie, zmieniła je na paliwo amerykańskiej firmy Westinghouse, a po 10 latach zorganizowała nowy przetarg i zmieniła dostawcę paliwa ponownie, przechodząc na paliwo z Rosji.(Po 10 latach udowadniania - zdechniemy a nie wezmiemy )
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
Serek



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 2544
Откуда: Warszawa

СообщениеДобавлено: Пт Ноя 18, 2011 11:41 am    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Jeśli chodzi o energetykę jądrową to tylko 2 państwa na świecie posiadają kompletne technologie do budowy i obsługi infrastruktury - USA i Rosja. Co ciekawe, co Rosja jest nawet o jeden krok do przodu wobec Amerykanów - posiada też technologie do recyklingu i odnawiania paliwa jądrowego (pozwala to odzyskiwać do ponownego użytku do 90% zużytego w prętach paliwa), z których Amerykanie swego czasu zrezygnowali. Pozostałe kraje działają w ramach współpracy dostarczając sobie nawzajem poszczególne elementy (np. Francuzi się specjalizują w reaktorach i wspomnianym już recyklingu).
Współpraca z Rosją byłaby tu w sumie dobrym wyjściem - na zasadzie "wszystko od jednego dostawcy" - o czym może dobrze świadczyć m.in. czeski przykład. Kiedyś byłem w Temelinie, mieliśmy spotkania nie tylko z kierownictwem elektrowni ale też CEZ. Nie narzekali.
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
golem



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 10861

СообщениеДобавлено: Пт Ноя 18, 2011 4:01 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Biorąc pod uwagę nasz bilans handlowy z Rosją szczerze wątpię abyśmy wchodzili w ten biznes z Rosjanami.
Coś się już zresztą rysuje.
http://www.rp.pl/artykul/732690.html

_________________
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
Serek



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 2544
Откуда: Warszawa

СообщениеДобавлено: Сб Ноя 19, 2011 10:35 am    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Gdy Amerykanie startują w przetargu w Polsce to reszta może poświęcić czas na ciekawsze zajęcia.
Przypomina się stary dowcip o Kuczmie i Putinie:
- Chcielibyśmy kupić Ukrainę...
- Z mieszkańcami czy bez? Bez mieszkańców będzie taniej Wink

To samo można powiedzieć o USA i Polsce.
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
golem



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 10861

СообщениеДобавлено: Сб Ноя 19, 2011 6:17 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Układ ze strategicznym sojusznikiem - zobowiązuje Wink
_________________
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
jur



Зарегистрирован: 10.05.2009
Сообщения: 504

СообщениеДобавлено: Вс Ноя 20, 2011 11:23 am    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Tak jak o to zabiegała Polska, przewidziano bezwizowy ruchu dla mieszkańców obwodu kaliningradzkiego i znacznej części Pomorza oraz Warmii i Mazur. http://www.rp.pl/artykul/706833,740110-Zgoda-na-ruch-bezwizowy-z-Kaliningradem.html
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
golem



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 10861

СообщениеДобавлено: Вс Ноя 20, 2011 12:03 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Szkoda tylko, że reszta kraju dalej potrzebuje wiz ale to już unijna polityka. Niemniej jakiś postęp jest.
_________________
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
wojtek1973



Зарегистрирован: 07.04.2010
Сообщения: 232
Откуда: Busko-Zdroj

СообщениеДобавлено: Чт Авг 02, 2012 2:11 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Robert Gwiazdowski dość obszernie o relacjach polsko-rosyjskich:
http://robertgwiazdowski.nowyekran.pl/post/70083,jak-rowny-z-rownym

_________________
"Płynie się zaw­sze do źródeł pod prąd, z prądem płyną śmiecie."
Zbigniew Herbert
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
wojtek1973



Зарегистрирован: 07.04.2010
Сообщения: 232
Откуда: Busko-Zdroj

СообщениеДобавлено: Ср Сен 19, 2012 12:16 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

"Wskrześmy sobie Hitlera


Coraz głośniej dochodzą nas echa nowego trendu w "prawicowej" myśli politycznej zrodzonej przez najnowszą książkę Piotra Zychowicza "Pakt Ribbentrop-Beck, czyli jak Polacy u boku III Rzeszy mogli pokonać Związek Sowiecki".
Trend te obnaża naszą zdurniałą tzw. chorobę na moskala, polegającą na tym, że po stokroć bardziej nienawidzimy Rosjan, niż kochamyPolskę. Tak się uwzięliśmy na ich niechlubną historię, że będziemy im to wypominać do usranej śmierci. Fakt, Stalin był łajdakiem, NKWD, czekiści itp. byli niezrównani w swoim okrucieństwie, boleśnie odczuliśmy skutki zbrodniczego rosyjskiego reżimu, a z komunizmem musieliśmy się borykać długie lata. Problem polega na tym, że nie ma już Stalina, nie ma NKWD, nie ma komunizmu, zmienili się ludzie, zmieniła się mentalność, docierają do nas informacje o ich przyjaznym nastawieniu wobec nas, a my dalej swoje... Ruski twój wróg, bo mordowali w Katyniu, ruski twój wróg, bo napadli nas w 39 roku, ruski twój wróg, bo to byli zaborcy, ruski twój wróg, bo to od nich komunizm, ruski twój wróg, bo Stalin nas uciskał itp. My, którzy głosimy, że dzieci nie mogą odpowiadać za swoich rodziców, bez końca wypominamy im te niechlubne karty historii, które jakby nie patrzeć - dotyczyły właśnie ich narodu.

W swojej durnej bezmyślności i chorej nienawiści doszliśmy już do tego, że zaczynamy mieć pretensję do ludzi, którzy mieli możliwość, a nie skorzystali z propozycji stworzenia w 1939 roku sojuszu z Hitlerem, aby razem z nim jak jeden mąż wyruszyć na podbój Rosji co by ją zmieść z powierzchni ziemi. Tak skundliliśmy się w tej nienawiści do Rosjan, że zaczynamy wzdychać za nadludźmi o czystej rasie niemieckiej, którzy w swoim okrucieństwie, bestialstwie, nie mieli sobie równych. I to my, którzy jeszcze tak niedawno brzydziliśmy się tym tyranem, a słowa nazizm i faszyzm budziły największą odrazę. My, którzy wielce oburzamy się na paszkwileGrossa i słowa o "polskich obozach śmierci", którzy zarzucamy Tuskowi, że jego dziadek maszerował w wermachcie, którzy odcinamy się od zbrodni hitlerowskich, od zbrodni pod Jedwabnem, nagle w III Rzeszydostrzegamy naszego wielkiego i niedoszłego sojusznika, brata i przyjaciela, u którego boku mogliśmy podbić Europę, zniszczyć sowietów i wygrać wojnę. My, którzy chlubiliśmy się tym, iż ryzykowaliśmy własne życie, aby ukryć Żydów przed nazistami, nagle zaczynamy żałować, że nie urządziliśmy razem z nimi krwawej rzeźni zarówno im, jak i ruskim. My, którzy szczycimy się tym, że podczas wojny zachowaliśmy honor, twarz, stawialiśmy opór złemu, daliśmy przykład heroizmu i szlachetności, nagle zaczynamy mieć pretensję do Becka, że nie wciągnął nas w układy z Hitlerem i nie staliśmy się agresorami. I to nie są słowa jakiś zwykłych małych małych ludzi, popaprańców, nawiedzonych blogerów - ta postawa jest obecna w elitarnych pro-PiS-owskich środowiskach rodem z Rzeczpospolitej i tygodnika "Uważam Rze" - śmietanka jedynej słusznej polskiej prawicy. Mam tu namyśli książkę Piotra Zychowicza "Pakt Ribbentrop-Beck", która zyskała szeroki poklask u takich wielkich osobistości, jakRafał Ziemkiewicz, Paweł Lisicki, Piotr Semka i inni.

W swojej naiwności nie dostrzegamy, że ta alternatywna rzeczywistość wcale nie musiała być aż tak kolorowa i oczywista, jak przedstawia to Zychowicz (zaznaczam, że przez cały czas posiłkuję się artykułem Bohdana Piętki "W imię czego Piotr Zychowicz hańbi polską historię?". Zychowicz i jemu podobni w żaden sposób nie będą wstanie nam wykazać, że:

• że taki sojusz zostałby łatwo przełknięty i zaakceptowany przez siły polityczne i społeczeństwo
• tę wojnę byśmy wygrali
• nasza rola sprowadzałaby się tylko do inwazji na bolszewicką Rosję. U boku Niemiec stalibyśmy się agresorami na Europę, najprawdopodobniej zaczynając się wykrwawiać już we Francji.
• że dla nazistów (nadludzi o najczystszej i najświętszej krwi niemieckiej) bylibyśmy godnymi partnerami w tej koalicji i po wojnie
• że po wojnę "ucywilizowalibyśmy" Niemców.
• o ile najprawdopodobniej nie było by tej rzezi w powstaniu warszawskim, to błedem jest twierdzić, że nie było by gorszej ze strony rozwścieczonego Stalina. Nie można zakładać że przegrana wojna uszłaby nam płazem, sprawa rozeszłaby się po kościach. Bohhdan Piętka słusznie zauważa, że wówczas Stalin mógłby mieć wolną rękę wobec Polski przy powszechnej akceptacji całego świata, dla którego jako agresorzy bylibyśmy współwinni tej zbrodni. Mógłby zrobić, co tylko mu się podoba.



Tak trudno nam zauważyć, że ludzie się zmieniają, zmieniają się pokolenia, zmienia się mentalność. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu w znacznej części Niemcy byli nazistami, a dzisiaj już trudno tam spotkać kogoś o tak skrajnych poglądach. Stare stalinowskie ZSRR, podobnie jak naziści, to byli zindoktrynowani komuniści, którym prało się mózgi i posyłało do walki z wrogami proletariatu. Już dzisiaj trudno spotkać w Rosji takie postawy. A my w swoim kilkudziesięcioletnim zacofaniu wpatrzeni w karty historii i nożem w garści, oraz skierowanym złowrogim wzrokiem w kierunku Rosjan wykrzykujemy, że "ooooo, ruskim to niee... nie popuścimy i zemścimy się za wszystko, co nam zrobili - i tak nam dopomóż Bóg".

Oczywiście mam świadomość, że te antyrosyjskie nastroje zostały podgrzane tzw."katastrofą" smoleńską. Ale Tutaj również powiedzmy sobie uczciwie - To niePutin wypowiedział wojnę Lechowi Kaczyńskiemu, ale Kaczyński wypowiedział polityczną wojnę Putinowi. Ten, kto wywołuje wojnę, powinien liczyć się z tym, że można ją albo wygrać, albo... przegrać! Jeśli jeden duży pan szczuje drugiego dużego pana małym pieskiem, aby ten szczekał i capał za nogawkę, to nie miejmy pretensji do tego drugiego dużego pana, jak w końcu się wk..wi, złapie małego pieska i urwie mu łeb. A szczególnie wtedy, jeśli drugi pan w końcu zauważy, że ten piesek już nie jest aż tak bardzo ważny dla tego pierwszego dużego pana (Tak! Barack Obama 17-09-2009 r. oświadczył, że wycofuje się z projektu antyrakietowej tarczy!). Trudne to i brutalne, ale bądźmy obiektywni i nie kierujmy się podwójnymi standardami i moralnością Kalego - nam wolno, a im nie wolno!

Na sam koniec warto postawić sobie kluczowe pytanie: "po co...?". Co pan Zychowicz ze swoją świtą chcą tym osiągnąć? Czy w ten sposób wskrzesimy Hitlera, czy w ten sposób podbijemy Stalina, czy w ten sposób wymażemy te krwawe karty z historii? Czy przywrócimy życie tym milionom polaków, czy uratujemy miasto Warszawę przed zburzeniem przez nazistów? Nie. Nic już się nie odstanie! Te puste spekulacje niczego nie zmienią, a jeśli już zmienią, to niczego na dobre. Jak słusznie zauważa Bohdan Piętka w swoim artykule (patrz wyżej), który jest zajawką do mającej się niedługo ukazać szerszej polemiki z książką Zychowicza, ten kierunek myśli jedynej słusznej prawicy może co najwyżej:

• dać młyn na wodę różnym Grossom szkalującym Polaków
• wymazać z nas i naszego wizerunku to, co było szlachetne, piękne i chwalebne
• jeszcze bardziej podgrzać i tak zaognioną atmosferę z naszym wschodnim sąsiadem
• wykreować obraz Polski i Polaków na kanalie, które jawnie opowiadają się za wartościami, uznawanymi powszechnie za zbrodnicze.
• w przyszłości dać pretekst różnym NATO-wskim "wyzwolicielom" i "przyjaciołom" do podjęcia działań militarnych w imię zwalczania neonazizmu


To wszystko pokazuje, że w jednym jesteśmy dobrzy, a wręcz perfekcyjni - w pluciu na ruskich, gotowi podpisać się pod najdurniejszym kretynizmem, aby tylko w maksymalnym stopniu ukazać im swoją pogardę dla nich samych, ich historii, tożsamości, wbić szpilę tam, gdzie najbardziej boli, ubolewając w ogóle nad tym, że żyją, istnieją, oraz są na mapie. Tym samym zapominamy o wybaczeniu, miłosierdziu, o spuściźnie Jana Pawła II, o wartościach hołdowanych przez tak długie lata. I to wszystko o zgrozo dzieje się przy nieskrywanym poklasku jedynej słusznej polskiej prawicy, która z definicji jawnie opowiada się za chrześcijańskimi wartościami, a wg wielu z nas, na arenie politycznej rości sobie do tego święte i jedyne prawo."

źródło: Nowy Ekran

_________________
"Płynie się zaw­sze do źródeł pod prąd, z prądem płyną śmiecie."
Zbigniew Herbert
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
golem



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 10861

СообщениеДобавлено: Ср Сен 19, 2012 7:16 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

wojtek1973 писал(а):
Robert Gwiazdowski dość obszernie o relacjach polsko-rosyjskich:
http://robertgwiazdowski.nowyekran.pl/post/70083,jak-rowny-z-rownym

Nie przepadam za Gwiazdowskim ale tu akurat ma rację.
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
golem



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 10861

СообщениеДобавлено: Ср Сен 19, 2012 7:21 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

wojtek1973 писал(а):
"Wskrześmy sobie Hitlera


Książkę Zychowicza czytałem. To nie pierwszy podobny głos . Cała koncepcja opiera się na kilku założeniach, które wbrew chciejstwu Zychowicza wcale nie musiały się ziścić lub zgoła ich spełnienie byłoby zupełnie nieprawdopodobne.
Wszystko stwarza raczej wrażenie zręcznie napisanej political fiction. Ciekawe czy ktoś pokusi się o napisanie książki pt Pakt Mołotow - Beck Wink
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
Urko



Зарегистрирован: 10.09.2012
Сообщения: 55
Откуда: Lemingrad (Warszawa - miasto lemingow)

СообщениеДобавлено: Чт Сен 20, 2012 10:40 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Bardzo ciekawe jak Niemcy mieli by się dogadać z Beckiem, skoro uważali go za Żyda. Podobno niesłusznie.

Jeśli się przegląda przedwojenne gazety, również te prawicowe, trudno nie zauważyć, że Rosja wcale nie była uważana za wroga numer jeden. To miejsce było zarezerwowane dla Niemiec. Głównie z tego powodu, że Niemcy rościły sobie pretensje do ziem uważanych przez Polaków za "Kolebkę Polskości". To natomiast co mieliśmy do stracenia, lub zyskania na wschodzie, to zupełnie inna sprawa. Poza tym, niektórzy politycy uważali Rosję za naturalnego sojusznika w kwestii ukraińskiej. Tzn. że Rosja nie zrezygnuje ze swojej części, więc będzie tłumić każdy ruch mogący prowadzić do utworzenia w tym miejscu jakiegoś wolnego kraju. Co do rządów komunistów, to uważano że to coś przejściowego. W pewnym sensie okazało się prawdą, ale trwało to chyba dłużej, niż ktokolwiek się spodziewał.

Do ostatniego momentu sądzono, że ewentualne niemieckie apetyty uda się ukierunkować w inną stronę. Np. bardziej na południe. Inna sprawa, że gdy Hitler w swoich mglistych przemowach używał określenia "najkrwawsza rana", tego samego którego użył w swojej książce, nasi specjaliści uznali, że miał na myśli przegraną Niemiec na froncie zachodnim, czyli że Hitler najpierw zajmie się Francją. Chyba go źle zrozumieli...

Zabawna rzecz z 1938 roku. Grupa bogatych Żydów widząc co się dzieje w Niemczech i przewidując swoje problemy, gdyby zamieszkałe przez nich kraje naszej okolicy znalazły się pod niemiecką okupacją, próbowała dotrzeć do władz różnych słowiańskich państw by namówić je na stworzenie antyniemieckiej koalicji. Przede wszystkim chcieli wpłynąć na Polskę i Czechy (nie wiem czy razem ze Słowacją, czy bez) W polskiej prasie tych "głupich Żydków" wyśmiano. "Ci Żydzi i ta ich megalomania. Oni są wybrani przez Boga, oni są najmądrzejsi i teraz pokazują, że ich zdaniem my Słowianie jesteśmy tak głupi, że sami nie potrafimy niczego przewidzieć ani zrobić. Poza tym wiadomo, że Hitler nie zaryzykuje długiej krwawej wojny. Mógłby zaatakować Polskę tylko wtedy, gdyby miał gwarancję prze przejdzie przez nasze zachodnie ziemie jak na paradzie". Tak więc zamiast się sprzymierzać z Czechami, zabraliśmy im Zaolzie, a stało się to oczywiście z inicjatywy pana Becka..

Głupia sprawa, ale w tym wypadku Żydzi mieli rację. Nawiasem mówiąc dla "narodowców", Żydzi też byli wrogiem...
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail
jur



Зарегистрирован: 10.05.2009
Сообщения: 504

СообщениеДобавлено: Пт Сен 21, 2012 5:11 am    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Urko писал(а):
Głupia sprawa, ale w tym wypadku Żydzi mieli rację.
http://www.polishnews.com/index.php/index.php?option=com_content&view=article&id=471:gra-o-izrael-od-napoleona-do-hitlera-i-stalina&catid=58:politykapolitics&Itemid=182 „The Naked Capitalist”
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
golem



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 10861

СообщениеДобавлено: Пт Сен 21, 2012 7:09 am    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Urko писал(а):
Bardzo ciekawe jak Niemcy mieli by się dogadać z Beckiem, skoro uważali go za Żyda. Podobno niesłusznie. .

Niemcy całkiem dobrze dogadywali się z Beckiem więc kwestia jego rzekomo żydowskiego pochodzenia nie stanowiłaby żadnego problemu. Dla zwycięstwa przełknie się nie takie rzeczy. Japończycy zostali np. honorowymi Aryjczykami Wink
Kiedy w Niemczech pojawiła się kwestia żydowskiego pochodzenia marszałka Luftwaffe - Erharda Milcha Goering uciął sprawę oświadczając: O tym, kto w Luftwaffe jest Żydem, decyduję ja Wink

Nie byłoby żadnego problemu.
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
Urko



Зарегистрирован: 10.09.2012
Сообщения: 55
Откуда: Lemingrad (Warszawa - miasto lemingow)

СообщениеДобавлено: Пт Сен 21, 2012 11:49 am    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Bardzo ładnie Goering powiedział. Zastanawiało mnie, jak to jest, że tyle mówi się o tych niemieckich czystkach rasowych, a jakoś w Wermachcie i Luftwaffe nie brakowało "niearyjskiego mięsa". Np. najlepszy polski pilot II WW - Walter Krupiński ("Graf Punsky"). Może to nie był prawdziwy Polak, ale nazywał się jakoś tak małoniemiecko. Nawiasem mówiąc, gdy przed wojną wydrukowano w Polsce informator rodzimych firmach, bez firm żydowskich, ale np. z ukraińskimi, nazwano go "aryjskim"

Co do alternatywnych wersji historii, to można dużo spekulować. Np. że trzeba było, zrobić coś w 1936 roku, kiedy Niemcy zajęły Nadrenię. Zasadniczo to był prawdziwy początek wojny, albo powinien być. Tylko kto to miał zrobić?

Druga sprawa, to zaniechania w pomyśle "Paneuropy". Można było zrobić unię europejską w początku lat 30-tych. Problem oczywiście w tym, że były różne pomysły. Np. Anglicy wpadli na taki pomysł, by podzielić Europę na 2 strefy. Kraje uprzemysłowione, przeżywające w tamtym czasie pewne kłopoty, zajęły by się tylko produkcją przemysłową, a kraje mniej rozwinięte, które akurat słabiej odczuwały kryzys, zrezygnowały by z konkurowaniem z brytyjskim i niemieckim przemysłem i zajęły tylko produkcją rolną. Oczywiście, takie kraje jak Polska nie mogły na coś takiego się zgodzić. Poza tym, Niemcy miały w szczegółach nieco inny pomysł na jednoczenie Europy. W końcu gdy Hitler zabrał się do tej roboty, wszystko zaczął robić po swojemu...
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail
Aborygen



Зарегистрирован: 14.12.2010
Сообщения: 796
Откуда: Barossa Valley

СообщениеДобавлено: Ср Дек 12, 2012 8:10 am    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Urko писал(а):
Co do alternatywnych wersji historii, to można dużo spekulować. Np. że trzeba było, zrobić coś w 1936 roku, kiedy Niemcy zajęły Nadrenię. Zasadniczo to był prawdziwy początek wojny, albo powinien być. Tylko kto to miał zrobić?


Piłsudski.
Już w 1933 roku, po dojściu Hitlera do władzy zaproponował Francji prewencyjne uderzenie na powstającą III Rzeszę. Wehrmacht był dopiero w powijakach i podwójne uderzenie znad Wisły i Sekwany spacyfikowałoby Niemcy na kilkadziesiąt lat. Francja jednak propozycję Polski tchórzliwie odrzuciła.

_________________
Who the fuck is General Failure and why is he reading my disk?
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
Игорёня



Зарегистрирован: 19.04.2007
Сообщения: 202
Откуда: Киев

СообщениеДобавлено: Чт Дек 13, 2012 8:48 am    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Aborygen писал(а):
Urko писал(а):
Co do alternatywnych wersji historii, to można dużo spekulować. Np. że trzeba było, zrobić coś w 1936 roku, kiedy Niemcy zajęły Nadrenię. Zasadniczo to był prawdziwy początek wojny, albo powinien być. Tylko kto to miał zrobić?


Piłsudski.
Już w 1933 roku, po dojściu Hitlera do władzy zaproponował Francji prewencyjne uderzenie na powstającą III Rzeszę. Wehrmacht był dopiero w powijakach i podwójne uderzenie znad Wisły i Sekwany spacyfikowałoby Niemcy na kilkadziesiąt lat. Francja jednak propozycję Polski tchórzliwie odrzuciła.


Jednak przekonuje się po raz kolejny o mizernych zasobach wiedzy pewnej grupy ludzi chcących coś udowodnić, nie wiedząc do końca co, oskarżając wszystkich, na podstawie absurdów pseudoekspertów, konkretow jak zwykle brak. Francja po I wojnie światowej obchodziła się z niemcami jak ze szmatą, o jakim tchurzostwie można pisać?? Rzesza była zdemilitaryzowana, obciążona ekonomicznie i gospodarczo. NSDAP budowało swoją potęge na flustracji niemców, budowało nienawiść, zgodnie z tym co piszesz to należało by też spacyfikować pewną partie polityczną w Polsce, wybitny ekspert tej partiii już wypowiedział wojne Rosji, może jakieś prewencyjne uderzenie zgodnie z logiką Aborygena?
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
Urko



Зарегистрирован: 10.09.2012
Сообщения: 55
Откуда: Lemingrad (Warszawa - miasto lemingow)

СообщениеДобавлено: Сб Дек 15, 2012 7:49 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Nie wiem, ale podejrzewam że Francja odrzuciła propozycję Piłsudskiego dlatego, że to by nie było demokratyczne. Teraz patrzymy na to inaczej. Przed wojną nie uważano nacjonalizmu za coś złego. Polscy narodowcy, których piłsudczykowska propaganda oskarżała o próbę "faszystowskiego" przewrotu (i stąd się wziął "obronny" - przewrót majowy w 1926r. ) - nazwała nacjonalizm: "świadomym patriotyzmem". Piłsudski nie miał szacunku dla demokracji, ale potrafił lepiej niż kto inny zgadnąć do czego są zdolni tacy ludzie jak Hitler, czy Stalin. Łatwo zgadnąć dlaczego. Poza tym, czego nie zrobił, a powinien, zrobił też kilka innych rzeczy, które były błędami typowymi właśnie na określonego typu ludzi. Np. czystki w armii. Warto wymienić dwa nazwiska gen. Rozwadowski - który był rzeczywistym dowódcą w czasie bitwy warszawskiej, albo gen. Zagórski - praktycznie twórca polskiego lotnictwa, który miał tego pecha, że wczasach gdy Piłsudski był agentem austriackiego wywiadu Evidenzbureau on, był jego przełożonym. Zapłacił później za to życiem (1927?). Teraz pytanie, czy z perspektywy 1939 roku warto było w ramach osobistych animozji, pozbywać się takich ludzi jak Haller, Sikorski czy wspomniany wcześniej Rozwadowski?
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail
golem



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 10861

СообщениеДобавлено: Сб Дек 15, 2012 8:03 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Urko писал(а):
Nie wiem, ale podejrzewam że Francja odrzuciła propozycję Piłsudskiego dlatego, że to by nie było demokratyczne. Teraz patrzymy na to inaczej. Przed wojną nie uważano nacjonalizmu za coś złego. Polscy narodowcy, których piłsudczykowska propaganda oskarżała o próbę "faszystowskiego" przewrotu (i stąd się wziął "obronny" - przewrót majowy w 1926r. ) - nazwała nacjonalizm: "świadomym patriotyzmem". Piłsudski nie miał szacunku dla demokracji, ale potrafił lepiej niż kto inny zgadnąć do czego są zdolni tacy ludzie jak Hitler, czy Stalin. Łatwo zgadnąć dlaczego. Poza tym, czego nie zrobił, a powinien, zrobił też kilka innych rzeczy, które były błędami typowymi właśnie na określonego typu ludzi. Np. czystki w armii. Warto wymienić dwa nazwiska gen. Rozwadowski - który był rzeczywistym dowódcą w czasie bitwy warszawskiej, albo gen. Zagórski - praktycznie twórca polskiego lotnictwa, który miał tego pecha, że wczasach gdy Piłsudski był agentem austriackiego wywiadu Evidenzbureau on, był jego przełożonym. Zapłacił później za to życiem (1927?). Teraz pytanie, czy z perspektywy 1939 roku warto było w ramach osobistych animozji, pozbywać się takich ludzi jak Haller, Sikorski czy wspomniany wcześniej Rozwadowski?

Nawet gdyby się ich nie pozbył to w 1939 niewiele by nam to pomogło. Mieliśmy wtedy 3 wyjścia: Zachód, Niemcy i ZSRR. Z reszty kurdupli nie zrobilibyśmy przecież żadnej realnej koalicji. Wybraliśmy wariant zachodni. Rezultat znany / z plusami i minusami/. Pozostałe dwa to wielkie niewiadome.
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
Urko



Зарегистрирован: 10.09.2012
Сообщения: 55
Откуда: Lemingrad (Warszawa - miasto lemingow)

СообщениеДобавлено: Сб Дек 15, 2012 9:18 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Przed samą wojną Polska już nie miała wyboru. Moglibyśmy jedynie wziąć przykład z Rumunii. Czy Rumuni wyszli lepiej na tym, że ulegli naciskom Hitlera i poszli na ustępstwa? Trzeba by się zapytać rumuńskich historyków. Doprowadziło to do tego w II wojnie światowej walczyli po obu stronach i nie wiadomo czy ją wygrali, czy przegrali...
Francuskie i Brytyjskie gwarancje były by tym czasie optymalne i wystarczające, gdyby Hitler nie dogadał się ze Stalinem. Możemy mieć w Polsce pretensje, że nas w 39 roku opuszczono, ale Francja i Anglia nie zobowiązywały się do walki z Rosją i Niemcami razem. Nic dziwnego, że się przestraszyli i trzeba to rozumieć...
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail
golem



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 10861

СообщениеДобавлено: Сб Дек 15, 2012 9:58 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Francja i Anglia dały nam gwarancję, żeby skierować uderzenie na Wschód i samemu zyskać trochę czasu. Nie zamierzali pomóc nam w żadnym przypadku. Polska miała z Niemcami dobre stosunki aż do początku 1939 gdyż Niemcy wierzyli że uda się nas przeciągnąć na ich stronę. Propozycje Niemiec / słynne ultimatum,/ nie był jakieś szokujące. Ich odrzucenie zdumiało Niemców. Zachód wyczuł moment i zagrał va banque
_________________
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
buba



Зарегистрирован: 22.04.2010
Сообщения: 10093
Откуда: Екатеринбург.

СообщениеДобавлено: Вс Дек 16, 2012 5:00 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

golem писал(а):
Francja i Anglia dały nam gwarancję, żeby skierować uderzenie na Wschód i samemu zyskać trochę czasu. Nie zamierzali pomóc nam w żadnym przypadku. Polska miała z Niemcami dobre stosunki aż do początku 1939 gdyż Niemcy wierzyli że uda się nas przeciągnąć na ich stronę. Propozycje Niemiec / słynne ultimatum,/ nie był jakieś szokujące. Ich odrzucenie zdumiało Niemców. Zachód wyczuł moment i zagrał va banque

И тут споришь? Wink

_________________
Все меняется ....
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
golem



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 10861

СообщениеДобавлено: Пн Дек 17, 2012 11:06 am    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

No jasne Very Happy
_________________
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
Urko



Зарегистрирован: 10.09.2012
Сообщения: 55
Откуда: Lemingrad (Warszawa - miasto lemingow)

СообщениеДобавлено: Пн Дек 17, 2012 6:32 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Cytat z książki Rafała Ziemkiewicza - "Polactwo"

"Ta książka nie jest o tego rodzaju sprawach, ale skoro wlazłem w historię, wydaje mi się, że dla przykładu warto wspomnieć o jednym z naszych największych, historycznych urazów – wrześniu 1939 roku. Mamy o to straszny żal. Nasi sojusznicy obiecali nam pomóc, a zdradzili. Myśmy poszli z bagnetem na czołgi żelazne, ufni w moc międzynarodowych traktatów, a Anglia z Francją, ani pomyślawszy o swoim honorze, palcem nie kiwnęły, żeby spełnić swe sojusznicze zobowiązania. Owszem, wypowiedziały Niemcom wojnę, ale na wypowiedzeniu się skończyło. Aha, brytyjskie lotnictwo kilkakrotnie „zbombardowało” Niemcy przy użyciu ulotek. Nosimy w sobie ten zapiekły żal i od czasu do czasu sobie o nim przypominamy. Zresztą komuna dbała, żebyśmy nie zapomnieli. Tym, których los Ojczyzny zdawał się cokolwiek obchodzić, zawsze sączyła w uszy: wrzesień 1939 i Jałta, Jałta i wrzesień 1939, Zachód nas zdradził, zawsze nas zdradza, dla ruskiej okupacji nie ma alternatywy, musimy się pogodzić, musimy się z Moskwą ułożyć, musimy się jej podporządkować, bo nie ma innego wyjścia, Zachód nas sprzedał i zawsze sprzeda, wrzesień 1939, Jałta… Jak żyję, a ostatnich piętnaście lat żyję już przecież w wolnej Polsce, nie słyszałem, aby ktokolwiek przedstawiał sprawę nieudzielenia nam pomocy wojskowej w roku 1939 inaczej, niż w tonie „sojusznicy nas zdradzili”.
Ale pewnego dnia przyszło mi do głowy, że należy spojrzeć na to tak. Otóż, jak wiemy z historii, kiedy władze II Rzeczypospolitej zdecydowały się na przyjęcie francusko-brytyjskich gwarancji bezpieczeństwa, było to właściwie jednoznaczne z decyzją, że będziemy z Hitlerem walczyć. Skończyły się wszelkie możliwości negocjacji, wszelkie manewry. Nie oddamy ani guzika, postawimy się zbrojnie, Anglia i Francja nam pomogą. Zgadza się?
Moja wiedza o historii politycznej nie jest wiedzą specjalisty. Ale z czasów chłopięcych pozostało mi zamiłowanie do wojskowości. Lubię w wolnych chwilach czytać opracowania dotyczące różnych konfliktów zbrojnych, bitew, rozwoju różnych rodzajów broni. Z tych lektur wiem, że w 1939 roku polscy wojskowi zdawali sobie sprawę z miażdżącej przewagi militarnej hitlerowskich Niemiec. Oczywiście, mieli pełne prawo nie spodziewać się, że poniesiemy klęskę tak szybko – Blitzkrieg był wtedy czymś zupełnie nowym i każda armia świata, poza wyznającą tę samą agresywną doktrynę co Niemcy armią sowiecką, byłaby zaskoczona. Nasi dowódcy mogli liczyć, że utrzymamy się dwa, trzy miesiące. Pół roku na pewno nie. Ale choćby i tyle, na wygranie wojny nie mieliśmy szans. Pomoc zachodnich mocarstw była tu sprawą kluczową.
Ale w tym właśnie cała sprawa, że mocarstwa te pomóc nam militarnie nie były w stanie. Przez całe dwudziestolecie, pod naciskiem swych wyborców, rządy tamtejsze systematycznie się rozbrajały. Wielka Brytania w roku 1939 praktycznie w ogóle nie miała jednostek pancernych, a jej nieliczne czołgi były powolne i przestarzałe. Francja cały wysiłek włożyła w ufortyfikowanie granicy i fizycznie nie była zdolna do jakiejkolwiek akcji zbrojnej poza obroną „linii Maginota”. To, że maszyna Blitzkriegu złamała polską obronę praktycznie w ciągu dziesięciu dni, niewiele zmieniało. Gdyby ta obrona trwała dwa czy trzy miesiące, Anglia z Francją też nie zaatakowałyby w tym czasie Niemiec, bo po prostu nie miały czym!
Potencjał zbrojny naszych sojuszników nie był, sprawdzałem w źródłach z epoki, nieznany. Zresztą w państwie demokratycznym nigdy nie ma możliwości, aby takie dane ukryć, tajemnicą da się otoczyć najwyżej pewne szczegóły. Mówi się, że podpisując owe sławne gwarancje, Francja i Anglia doskonale sobie zdawały sprawę, iż pomocy nam nie udzielą. Cóż za cynizm, przyjęło się to komentować. No, owszem, cynizm. Ale zapytajmy: a co nasi politycy? Czy oni tego wszystkiego nie wiedzieli? Jeśli nie zadali sobie trudu sprawdzić, jaki jest rzeczywisty potencjał tych, którzy nam swoje gwarancje obiecali, i zastanowić się, na ile perspektywa ich pomocy jest realna – to wypada stwierdzić, że byli idiotami. Jeśli zaś to wiedzieli, i mimo to podpisali układ, który oznaczał dla bezbronnego kraju nieuchronną klęskę i rzeź – to byli idiotami tym bardziej. Dlaczego uparcie, od pół wieku, nie chcemy tego przyznać, tylko nosimy w sobie pretensję do zachodnich aliantów o głupotę naszych własnych przywódców?
W Polsce się takich pytań nie zadaje. Wielka szkoda. Nie pytając o historię, nic się z niej nie uczymy. Nie ucząc się, w kółko wpadamy w te same pułapki i popełniamy te same głupstwa, a jedyną reakcją są tym głośniejsze lamenty"
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail
golem



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 10861

СообщениеДобавлено: Пн Дек 17, 2012 8:08 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Generalnie dużo w tym prawdy. I pojawia się pytanie czy wybraliśmy najlepsze wyjście ? Były jeszcze dwa warianty.
_________________
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
Urko



Зарегистрирован: 10.09.2012
Сообщения: 55
Откуда: Lemingrad (Warszawa - miasto lemingow)

СообщениеДобавлено: Пн Дек 17, 2012 10:35 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

Można spekulować, co by było lepsze. Fakt jest taki, że to nie był wybór między Niemcami a Rosją tylko między Hitlerem i Stalinem. Gdyby Rosją nie rządził Stalin, wtedy byłoby oczywiste, że więcej wspólnych interesów mielibyśmy z Rosją. Np. w kwestii Ukrainy. Niemcy już od 1918 popierały ideę wolnej Ukrainy, ale sami ukraińcy okazali się jakoś mało tym zainteresowani. Wtedy uznaliśmy to za zrządzenie losu i okazję...

Mniejsza z tym, jakoś tak jest, że wszyscy, nie tylko Polacy, czasami pozwalają by rządzili nimi idioci. Słynne jest przemówienie pana Beck'a z 5 maja 1939 w którym mówi:

"My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor"

To bardzo ładnie brzmi, ale jak się czasami okazuje, honor to nie jest praktyczna rzecz. W sensie osobistym, gdy jakiś samuraj w imię honoru i okazania lojalności wypruje sobie flaki, to jego rzecz. Można wzruszyć ramionami...
Co jednak, gdy jakiś ważny polityk w imię tego słowa i wielkich zasad zarządzi samobójstwo całego narodu? Takie pytanie wydaje mi się ważne, może na przyszłość...
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение Отправить e-mail
golem



Зарегистрирован: 17.03.2006
Сообщения: 10861

СообщениеДобавлено: Пн Дек 17, 2012 10:41 pm    Заголовок сообщения: Ответить с цитатой

No cóż, przykład tych którzy wybrali Hitlera nie okazał się specjalnie odstraszający /pomijam względy moralne/. A co do Stalina to trudno powiedzieć. Wyraźnych aliantów nie było /poza tymi na Zachodzie ale ich nie uwzględniam bo nie byli w strefie wpływów Stalina no i pojawili się na zupełnie innym etapie wojny/.
_________________
Вернуться к началу
Посмотреть профиль Отправить личное сообщение
Показать сообщения:   
Начать новую тему   Ответить на тему    Список форумов Поговорим о Польше -> Polska Prasa / Dowolne media po polsku Часовой пояс: GMT + 1
Страница 1 из 1

 
Перейти:  
Вы не можете начинать темы
Вы не можете отвечать на сообщения
Вы не можете редактировать свои сообщения
Вы не можете удалять свои сообщения
Вы не можете голосовать в опросах
Вы не можете вкладывать файлы
Вы не можете скачивать файлы


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group